7 sierpnia 2026, 15:14

Nowa ocena amerykańskiego wywiadu, opisana przez "Wall Street Journal", zmienia dotychczasowe założenie, że Władimir Putin nie odważy się zaatakować kraju NATO w trakcie wojny w Ukrainie. Powodem zmiany oceny ma być rosnąca presja na Kreml - zarówno na froncie, jak i wewnątrz Rosji - połączona z niepokojąco topniejącymi zapasami amerykańskiej amunicji.

Fot. REUTERS/Alexander Kazakov

Według ustaleń "Wall Street Journal" dotychczasowe amerykańskie analizy zakładały, że Władimir Putin nie zaatakuje państwa NATO, dopóki trwa wojna w Ukrainie. Ta ocena zmieniła się jednak na początku tego roku - jak twierdzą cytowani przez gazetę urzędnicy, rosyjski przywódca jest coraz mocniej osaczony na froncie i pod coraz większą presją w kraju, by osiągnąć jakiekolwiek zwycięstwo.

Ukraińskie drony zadają rosnące straty zarówno armii, jak i sektorowi naftowemu Rosji, a postępy wojsk Putina na linii frontu są coraz mniejsze i okupione ciężkimi stratami.