28 sierpnia 2026, 11:03
Jedenastu górników poinformowało dyrekcję, że nie wyjadą na powierzchnię po zmianie, która ma zakończyć się o godzinie 13.30. Wcześniej pracownicy domagali się od zarządu, aby nie odwoływał obecnego dyrektora Tomasza Dudy.
Fot. Bartłomiej Barczyk / Agencja Wyborcza.pl
Protest nie był planowany przez Wolny Związek Zawodowy "Sierpień 80", jest to inicjatywa oddolna. - Prawdopodobnie pracownicy kopalni zostali w tej chwili na dole. Jest ich 11 i nie wiemy, ile jeszcze osób nie wyjedzie - powiedział rzecznik prasowy WZZ Sierpień 80 Rafał Niezgoda w Gazeta.pl.
Zobacz wideo






