Rezolucja sprzeciwu wobec nienawiści i przemocy w stosunku do Ukraińców rozpaliła środową sesję. Radni PiS chcieli, żeby do niej dopisać: "Rada Miejska Wrocławia stoi na stanowisku, że mężczyźni zdolni do służby wojskowej, powinni wracać do obrony własnej ojczyzny".
Najpierw były wyzwiska dotyczące pochodzenia, potem cios szklaną butelką w głowę - 23-latek zaatakował we Wrocławiu 66-letniego taksówkarza, bo ten mówił ze wschodnim akcentem. Do tego ataku doszło w czerwcu, ale sprawa dopiero teraz ujrzała światło dzienne.
Podobnych zdarzeń było więcej. Cała Polska widziała nagranie z końca lipca. Przy ul. Okulickiego we Wrocławiu trzech umięśnionych mężczyzn brutalnie pobiło 21-letniego Maksyma i 20-letnią Nastię, która próbowała go ochronić. Napastnikom nie spodobał się wschodni akcent pary.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Wiadomości z Katowic






