Wiele osób często sobie nawet nie zdaje sprawy z tego, że to właśnie Dolly Parton napisała utwór "I will always love you". Piosenka stała się wielkim przebojem za sprawą coveru, który nagrała w 1992 roku Whitney Houston do filmu "Bodyguard". A zrobiła to, bo kompozycja, którą pierwotnie dla niej wybrano, została już użyta w "Smażonych zielonych pomidorach" i pięła się po listach przebojów, kiedy produkcja z Kevinem Costnerem w tytułowej roli właśnie powstawała. Twórcy postanowili sięgnąć więc po kompozycję Dolly Parton. Costner był tą propozycją zachwycony.

Wszyscy myślą, że "I will always love you" jest o miłości. Parton napisała ją z innego powodu

Może między innymi dlatego, że piosenka powstała w 1973 roku tego samego dnia, co słynny hit Dolly Parton "Jolene" i opowiada o prawdziwym rozstaniu, przez które artystka przechodziła w tamtym czasie. Wbrew pozorom jednak wcale nie miało natury romantycznej.

Parton skomponowała "I will always love you" zainspirowana dość dramatycznym zerwaniem wieloletniej współpracy z muzykiem Porterem Wagonerem. Śpiewała z nim w programie "The Porter Wagoner Show" przez siedem lat - dołączyła do obsady programu w 1967 roku, trzy lata po przeprowadzce do Nashville z jej rodzinnej miejscowości Locust Ridge w Tennessee. Zaproszenie do udziału w show było dla niej dużym wsparciem na początku kariery - przywołuje portal Page Six.