26 sierpnia 2026, 12:31
Doniesienia o ubiegłorocznym spotkaniu posła PiS Michała Moskala z szefem Zondacrytpo Przemysławem Kralem wywołały falę krytyki po stronie obozu rządzącego. "I naprawdę ktoś uwierzy, że Moskal robił to wszystko całkowicie samodzielnie, bez wiedzy kierownictwa PiS?" - napisał na portalu X europoseł KO Dariusz Joński.
fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Portale Wp.pl i Tvn24.pl ustaliły, że poseł PiS Michał Moskal spotkał się w sierpniu ubiegłego roku z Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalut Zondacrypto. Do rozmowy doszło na hiszpańskiej Ibizie, uczestniczył w niej też były funkcjonariusz CBA Artur Chodziński, który miał współpracować z Kralem.
"Celem spotkania z P. Kralem w Hiszpanii było wyłącznie przeprowadzenie wstępnej rozmowy na temat wsparcia konferencji Fundacji Obserwatorium Rozwoju Gospodarki i Demokracji dotyczącej nowych technologii. Spotkanie trwało około godziny, a koszty przelotu i hotelu (jedna doba) rozliczyłem po powrocie, tego samego dnia, z prywatnych środków" - przekazał Michał Moskal w oświadczeniu na portalu X.








