Tragiczne zdarzenie na Bielanach. Kierowca śmieciarki nie zauważył kobiety, która weszła na drogę tuż za pojazdem.
Do zdarzenia doszło przed południem na drodze wewnętrznej bielańskiego osiedla przy ul. Kochanowskiego. Tuż przed cofającą śmieciarkę firmy Byś, na osiedlową ulicę weszła kobieta.
Kierowca jej nie zauważył i nie zatrzymał samochodu. Pojazd staranował kobietę; zginęła na miejscu. Sprawę bada prokuratura.
- Podczas manewru cofania śmieciarki, z nieznanych powodów za pojazdem znalazła się kobieta. Maszyna ją przejechała. Ofiara zginęła na miejscu. Za kierownicą siedział 30-letni Polak. Był trzeźwy. - poinformował "Wyborczą" mł. asp. Paweł Chmura z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.








