25 sierpnia 2026, 09:32
Słowacy rozebrali na części dwa fotoradary, które wzięli do testów. Okazało się, że urządzenia mają wiele systemów i elementów, które mogły być wykorzystywane do szpiegowania na rzecz Rosji.
Fot. Dominik Sadowski / Agencja Wyborcza.pl
Słowacki Urząd Bezpieczeństwa przeanalizował fotoradar NERO R-ONE i odkrył szereg funkcji, które mogły umożliwiać nieautoryzowany dostęp do urządzenia. Badanie wykazało również, że sprzęt jest w praktyce rosyjskim CORDON PRO.M firmy Simicon, a jego oprogramowanie ma związek z rozwiązaniem używanym w Rosji. Sprawa doprowadziła do wycofania urządzeń z pilotażu, a słowackie ministerstwo zapowiedziało zakończenie współpracy z dostawcą.
Zobacz wideo Odcinkowy pomiar prędkości - skuteczna broń w walce z kierowcami, którzy przekraczają prędkość









