Według informacji "Wyborczej" Przemysław Kral, prezes giełdy Zondacrypto, wciąż przebywa poza Polską. Informacja o tym, że mógł pójść na współpracę z prokuraturą, wywołała panikę w obozie prawicy.
Prokuratura Regionalna w Katowicach od 17 kwietnia prowadzi śledztwo w związku z podejrzeniem oszustwa na szkodę klientów giełdy kryptowalut Zondacrypto oraz prania brudnych pieniędzy. Jak podało TVP Info, prezes giełdy Przemysław Kral ubiega się o status małego świadka koronnego. Oznaczałoby to, że częściowo przyznaje się do zarzucanych czynów.
Z kolei według Onetu prokuraturze już udało się postawić Kralowi zarzut udziału w oszustwie ogromnych rozmiarów. To by oznaczało, że wiadomo, gdzie on przebywa. Do tej pory pojawiały się informacje, że Kral może być w Izraelu, Dubaju albo w Kambodży.
kalendarium
Wieczór Wyborczej













