25 sierpnia 2026, 17:05
- Kral chciał nam przelać - podejrzewam - kolejne kilkaset tysięcy złotych w grudniu 2025 roku - powiedział Ziobro w rozmowie z portalem Niezależna.pl. Były minister oświadczył, że odrzucił ten pomysł po doniesieniach, że Zondacrypto może wpływać na regulację rynku kryptowalut. Wcześniej jednak pieniądze od Krala przyjmował, bo jego środowisko znalazło się "w sytuacji dramatycznej".
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
Prezes zarządu Zondacrypto, Przemysław Kral, pod koniec 2025 roku przelał 450 tys. zł na rzecz Fundacji Instytut Polski Suwerennej Zbigniewa Ziobry. W kwietniu informował o tym premier Donald Tusk, powołując się na informacje ABW. Sekretarz generalny Suwerennej Polski, Piotr Cieplucha, zaznaczał wówczas, że środki pochodziły od kancelarii prawnej biznesmena.
Ziobro, zapytany przez portal Niezależna.pl, dlaczego jego środowisko potrzebowało zewnętrznego finansowania, odparł: - Potrzebowaliśmy środków na walkę prawną i medialną z autorytarnymi działaniami dzisiejszej władzy.








