Prezydent zrównuje w nim jako moralnie równoprawne dwie skrajnie różne postawy w czasie okupacji: kolaborację z wrogiem, na którą zdecydowali się dowódcy Brygady, by ratować własne życie, oraz walkę z tym samym wrogiem, podjętą przez Armię Krajową.

Karol Nawrocki objął patronatem tegoroczne obchody 82. rocznicy powstania Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, które 11 sierpnia przy Grobie Nieznanego Żołnierza zorganizował Instytut Pamięci Narodowej. Napisał również specjalny list do uczestników uroczystości. Czerpie w nim pełnymi garściami z najlepszych wzorców wypracowanych przez speców od polityki historycznej z czasów PRL-u.

Tamci, sięgając po toporne chwyty propagandowe, wynosili na ołtarze polskiej historii partyzantów z Armii Ludowej i ubeków, którzy pomagali Armii Czerwonej montować w Polsce komunizm. Prezydent, w podobnym stylu, próbuje kreować na bohaterów mających krew na rękach antysemitów i kolaborantów, którzy w godzinie próby nie stanęli do walki z okupantem, tylko podjęli z nim współpracę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.