Prezydent Karol Nawrocki oznajmił, że walka z Bogiem i z Kościołem katolickim jest walką z Wojskiem Polskim. Najwyraźniej chce wmieszać żołnierzy w walkę polityczną pod kłamliwym sztandarem.
Opinie publikowane w serwisie wyrażają poglądy osób piszących i nie zawsze muszą odzwierciedlać stanowiska całej redakcji
Słowa Nawrockiego, które padły podczas ceremonii wręczania sztandaru 18. Stołecznej Brygadzie Obrony Terytorialnej, nie były improwizacją. Zwierzchnik sił zbrojnych nie tylko występował publicznie, ale przemawiał wobec generałów, oficerów i żołnierzy. Zaatakował w ich obecności rząd, który kieruje armią i polityką obronną, a potem sięgnął po religijny patos. Nawiązując do umieszczonej na sztandarze dewizy Wojska Polskiego „Bóg, Honor, Ojczyzna", wysnuł wniosek, że „walka z Bogiem i z Kościołem katolickim jest walką z Wojskiem Polskim, bo żołnierze polscy zawsze gromadzili się i dziś też gromadzą się wokół tej świętości".
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.












