Jesteśmy na emeryturze, więc możliwość wspólnego rozliczania się nic nam nie zmienia. Prawdopodobnie dostalibyśmy jeszcze 7 tys. złotych zasiłku pogrzebowego

Ryszard Ziobro: W naszej sytuacji, a jesteśmy po siedemdziesiątce, to istotne w sprawach ostatecznych. Proszę spojrzeć praktycznie. To mieszkanie kupiliśmy wspólnie, ale przed ślubem byliśmy traktowani jako obce osoby. Gdyby któryś z nas umarł, to – o ile zrobiłby zapis w testamencie – drugi musiałby zapłacić od jego połowy 20 procent podatku. Ja wiem, że państwo jest fiskalne i by się z tego powodu cieszyło, ale jest nieuczciwe wobec obywateli, którzy płacą przecież takie same podatki.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

kalendarium

kocham owady!