Ojciec dziecka rozlicza ją z każdej złotówki i zabiera 800+. "Ty nie masz partnera, tylko właściciela"

16 lipca 2026, 12:09

Ślub często kojarzy się z tym, że od tej pory wszystko jest wspólne - codzienność, obowiązki, dla wielu par także pieniądze. W praktyce bywa jednak różnie. Jedni małżonkowie prowadzą wspólne konto i nie zastanawiają się, kto zapłacił za zakupy, inni skrupulatnie wyliczają każdą wydaną złotówkę.

RomanR/Shutterstock

Nawet jeśli nie podpisali intercyzy i zgodnie z przepisami obowiązuje ich wspólność majątkowa, kwestie finansowe potrafią być źródłem nieporozumień. Podobnie jest w związkach nieformalnych, bo przecież brak ślubu wcale nie oznacza, że rozmowy o pieniądzach są łatwiejsze. Czasami wręcz przeciwnie.