Rosjanie uderzyli w centrum handlowe w piątek pod wieczór. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, który pochodzi z Krzywego Rogu, nazwał atak cynicznym i podłym.

"Rosjanie przeprowadzili całkowicie cyniczny i podły atak na zwykłe centrum handlowe w Krzywym Rogu. Drony uderzeniowe zaatakowały w dwóch falach: pół godziny po pierwszym trafieniu i wybuchu pożaru nastąpiło ponowne uderzenie, wymierzone w służby ratunkowe" - napisał w piątek wieczorem (21 sierpnia) prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w serwisach społecznościowych.

"Aby możliwy był pokój, Rosja musi ponieść realną odpowiedzialność" - podkreślił Zełenski, który sam pochodzi z Krzywego Rogu.

Pierwsze oficjalne informacje mówiły o co najmniej dwóch zabitych i 52 osobach rannych. Później służby przekazywały informacje o kolejnych ofiarach. Według ukraińskich mediów w ataku zginęło 15 osób, a 130 zostało rannych, w tym 23 dzieci. 27 osób jest w stanie ciężkim.

"Akcja ratunkowa trwa. Niestety, liczba poszkodowanych może wzrosnąć" - przekazał szef Rady Obrony Krzywego Rogu Ołeksandr Wiłkuł w serwisie Telegram. Wiłkuł poinformował wcześniej, że doszło do ataku na największe centrum handlowe w jego mieście. "Jest pożar, wizualnie wielu rannych" - podkreślił.