Zabić człowieka nie jest łatwo. 15-letni Leszek płacze, gdy mają zastrzelić komunistę Banasiaka. Siedmiu z ich oddziału dostanie karę śmierci. Dowódca obciąży ich w śledztwie w UB - dożyje późnej starości.
Będzie jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi na Kujawach. Wpadnie przed osiemnastymi urodzinami. Pół roku później stanie przed plutonem egzekucyjnym.
W śledztwie zezna ubekom: „Mnie naświetlono, że zadaniem Armii Krajowej jest dalej kontynuować pracę podziemną, gdyż Polska nie jest wolna, a jeden grabieżca odszedł, na jego miejsce przyszedł inny. Ja również to zdanie podzielałem i przystąpiłem do pracy w organizacji".
W mundurze, karabin przewiesił przez ramię, palec trzyma na spuście, lewą rękę oparł teatralnie na boku. Wygląda bardziej jak klasowy prymus niż partyzant – właśnie uciekł ze szkoły.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.






