"Ja tu sikałem". Znacząc teren własnym moczem, koty zostawiają unikalny dla siebie i bardzo trwały zapach - rozpoznawany przez inne koty. Teraz wiemy, co za to odpowiada.

Komukolwiek kot obsikał drzwi, wie, o czym mowa. Jednak to, co dla nas jest po prostu smrodem, dla kotów jest ważną informacją. Dzięki strugom moczu zostawionym w ich okolicy przez inne koty zwierzęta te tworzą w swojej głowie zapachowe mapy pozwalające im unikać kłopotów albo wręcz przeciwnie – powalczyć o własne terytorium.

Tak zwane węchomózgowie jest u kotów gęściej wyłożone neuronami niż u nas. Dzięki temu mają one czulsze powonienie. Ten zmysł – razem między innymi z bardzo wrażliwym słuchem – pozwala im sprawnie operować o zmierzchu, w nocy i o świcie. Dzięki niemu koty poruszają się po ciemku tak pewnie jak my za dnia.

kalendarium

Klimat i Środowisko