15 sierpnia 2026, 15:50
Podczas święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze, które jest kulminacją sezonu pielgrzymkowego, abp Wacław Depo mówił o nierozerwalnym związku Polaków i Polski z religią i Kościołem. Wyliczył też choroby toczące Ojczyznę - te same - jego zdaniem - od 400 lat.
Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl
W sobotnim (15 sierpnia) kazaniu podczas uroczystej sumy pod szczytem jasnogórskim, metropolita częstochowski przypomniał sierpniowe rocznice: cudu nad Wisłą 1920 roku, powstania warszawskiego 1944 roku, męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego w Auschwitz w 1941 roku, 70-lecia Jasnogórskich Ślubów Narodu, 125. rocznicę urodzin bł. kard. Stefana Wyszyńskiego i rocznicę powstania "Solidarności".
Jasna Góra. Abp Depo: Matka Ojczyzna choruje dzisiaj z powodu sześciu choróbAbp Depo stwierdził, że wszystkie one były też testem wiary. - Nie sposób zrozumieć polskiego narodu, który miał przeszłość tak wspaniałą, a zarazem tak straszliwie trudną, bez Chrystusa. Nie sposób zrozumieć Warszawy, stolicy Polski, która w roku 1944 zdecydowała się na nierówną walkę z najeźdźcą, w której została opuszczona przez sprzymierzone potęgi i legła pod gruzami - jeśli się nie pamięta, że pod tymi samymi gruzami legł również Chrystus Zbawiciel ze swoim krzyżem sprzed kościoła na Krakowskim Przedmieściu - mówił duchowny.









