Mateusz Kołodziejski dzielnie walczył w finale skoku wzwyż. Niestety wysokość 2,27 była dla niego nie do pokonania. Później w walce o medale pozostało trzech zawodników. Jeden z nich - Matteo Sioli przeżył dramat. Po pierwszej nieudanej próbie na 2,30 doznał kontuzji i nie mógł kontynuować rywalizacji.

PAP/EPA/ADAM VAUGHAN

W sesji wieczornej piątego dnia lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham stanęliśmy przed szansą powiększenia dorobku medalowego. Przypomnijmy, że jako pierwsza srebrny medal wywalczyła Ewa Swoboda, która z czasem 11,02 przebiegła dystans 100 metrów. Później Pia Skrzyszowska została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 m przez płotki. O sięgnięciu po złoto decydował fotofinisz, a naszej lekkoatletce zabrakło 0,001 sekundy do triumfu. Następnie Jakub Szymański wywalczył brąz w biegu na 110 metrów przez płotki. To daje nam 14. miejsce w klasyfikacji medalowej.

Zobacz wideo Jakub Szymański brązowym medalistą lekkoatletycznych ME w biegu na 110 metrów przez płotki

ME 2026: Polak nie dał rady w skoku wzwyż