Mateusz Kołodziejski dzielnie walczył w finale skoku wzwyż. Niestety wysokość 2,27 była dla niego nie do pokonania. Później w walce o medale pozostało trzech zawodników. Jeden z nich - Matteo Sioli przeżył dramat. Po pierwszej nieudanej próbie na 2,30 doznał kontuzji i nie mógł kontynuować rywalizacji.