Twórca filmowy ma pewną odpowiedzialność wobec autora pierwowzoru literackiego. Oddają mi swoje dziecko, więc muszę o nie zadbać.
Agnieszka Holland: "Wzgórze błękitnego snu" Igora Newerly'ego, które zachwyciło moją córkę jako materiał na film. Szalonym fanem tej książki jest też podobno Zygmunt Miłoszewski. To byłby fantastyczny film albo miniserial. Natomiast nie wiem, czy ja chciałabym go zrealizować, bo jestem na innym etapie swojej kariery.
Mówiło się o "Księgach Jakubowych" Olgi Tokarczuk, ale obawiam się, że adaptacja mogłaby spłaszczyć wizję tej powieści. Myślę, że wiele świetnych filmów mogłoby za to powstać na podstawie opowiadań Olgi z tomu "Gra na wielu bębenkach".
kalendarium
podróże








