Coraz większe problemy Lecha Poznań z dotarciem na Wyspy Owcze. Mistrzom Polski udało się nieco po godzinie 9:00 wystartować z lotniska. Jednak jedną rzeczą jest wystartować, a drugą dotrzeć na miejsce. Niestety, jak pokazuje strona Flightradar24, samolot z piłkarzami Lecha musiał lądować. Tyle że w Norwegii.
Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl
Podróż Poznaniaków na Wyspy Owcze od początku najeżona jest problemami. Mistrzowie Polski mieli dotrzeć na miejsce już w środę 12 sierpnia, jednak fatalne warunki atmosferyczne nad lotniskiem w Vagar sprawiły, że samolot nawet nie wystartował. To udało się dzień później ok. 9 rano, czyli i tak nieco później, niż pierwotnie zakładano. Niestety to nie jest koniec kłopotów.
Zobacz wideo Ewa Swoboda wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów!
Wylądowali... ale w Norwegii






