13 sierpnia 2026, 09:45
- To są sprawy precedensowe, które wymagają precyzyjnego przygotowania. Chcemy je wygrać, zależy na tym i mnie, i ministrowi Maciejowi Berkowi - powiedział Waldemar Żurek.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Minister sprawiedliwości stwierdził też, że późną jesienią Trybunał Konstytucyjny ma zacząć orzekać "w pełnym, legalnym składzie". Zapewnił, że zawsze ma "plany: B, B1 i B1 prim itd., realizowane krok po kroku". Nie chciał ujawnić, jaki ma dokładnie plan wobec TK.
Minister zaznaczył, że nie jest zwolennikiem strategii resetu w TK. "To byłoby nieuczciwe wobec sędziów SN, którzy przeżyli gehennę za obronę praworządności i sędziowskiej niezależności. W tym samym czasie przychylni autorytarnej władzy neosędziowie SN awansowali i zyskiwali kolejne profity. I teraz ci uczciwi, niezależni sędziowie mieliby zostać zrównani z tymi, którzy brali udział w zamachu na państwo prawa. Dlatego dla mnie reset dziś jest niemożliwy" - powiedział Żurek.








