Ktoś właśnie ma kogoś spoliczkować albo dowiaduje się, że jest czyimś mężem, lecz cierpi na amnezję. Aby dowiedzieć się, co będzie dalej, trzeba założyć konto.
Co czwarty Polak zetknął się z mikrodramami. Trudno, by było inaczej. Kręcone wertykalnie produkcje przeznaczone na smartfony ogląda legalnie blisko miliard ludzi na całym świecie. Ilu śledzi je nielegalnie, w serwisach YouTube czy Dailymotion? Trudno powiedzieć.
W Polsce co jedenasty dorosły (3,5 mln osób) ogląda mikrodramy za pośrednictwem aplikacji powstałych w Chinach. Tylko z najpopularniejszej z nich – ReelShort – korzysta u nas 1,9 mln widzów.
Przyznawać się do tego mało kto ma jednak ochotę. Mikrodramy mają około 100 odcinków, a każdy z nich trwa niewiele ponad minutę. W tym czasie ich bohaterowie przeżywają gwałtowne romanse, nagłe zwroty akcji i błyskawiczne tragedie.
Klub Gazety Wyborczej







