Henryku Szanowny i Kochany, jakże nam - mnie i mojej żonie - smutno z powodu Twojego odejścia. Twój pogrzeb, choć miał uroczysty przebieg, był jednocześnie skromny, tak jak i Ty byłeś zawsze człowiekiem skromnym, chociaż jako wybitny prawnik pomagałeś na co dzień setkom ludzi potrzebującym Twojej pomocy.

Twoja kancelaria Radcy Prawnego była odwiedzana (czego byliśmy świadkami, gdyż znajdowała się opodal naszego miejsca zamieszkania) nieustannie.

Napisałeś wiele świetnych artykułów wiążących się z pomocą dla niesłusznie oskarżonych, chroniąc ich przed niezasłużonym karami. Wierzyłeś w moc resocjalizacji skazanych i zabiegałeś w związku z tym o skrócenie czasu ich pobytu w miejscach odosobnienia.

Moja rodzina również zasięgała u Ciebie porady prawnej w rozwiązywaniu życiowych problemów i rady Twoje były zawsze skuteczne – DZIĘKI CI ZA NIE!

kalendarium