Sukcesy postępowców w starciu z ulubieńcami władz partii i donatorów napędzają spekulacje, że socjalista mógłby zdobyć nominację prezydencką w 2028 roku. Paradoksalnie, odnowa Partii Demokratycznej dokonuje się dzięki Izraelowi.
Abdul El-Sayed właśnie pokonał w prawyborach w Michigan centrystkę Haley Stevens i w listopadzie zmierzy się z Mikiem Rogersem, kandydatem namaszczonym przez Donalda Trumpa. Jeśli wygra z republikańskim rywalem, będzie pierwszym muzułmaninem w Senacie USA.
Stevens miała poparcie establishmentu Partii Demokratycznej, w tym Chucka Schumera, lidera mniejszości w Senacie. El-Sayed, choć nie deklaruje się jako socjalista („sprawmy, aby kapitalizm działał"), dostał je od prominentnych postępowców, takich jak Bernie Sanders.
kalendarium
Wieczór Wyborczej











