6 sierpnia 2026, 08:40
Najpierw krytycy stwierdzili, że film przekroczył wszelkie granice, teraz mieszkańcy Londynu piszą skargi na plakat promujący dzieło. W stolicy Wielkiej Brytanii zabroniono kampanii promocyjnej horroru w miejscowym metrze.
Fot. Materiały promocyjne Warner Bros.
Ostatnie dzieło Lee Cronina od premiery budzi kontrowersje i ożywione dyskusje. Horror okazał się nie lada rozczarowaniem, a krytycy nie zostawili na nim suchej nitki. Rick Romancito z portalu Tao News pisał, że film "przekroczył granice". "W tym gulaszu jest mnóstwo stereotypów, przesadnej przemocy stosowanej na dzieciach i tyle makabry, że nie da się spać po nocach" - pisał.
Film "przekroczył granice". Mieszkańcy Londynu to samo myślą o jego plakatach












