Od rana w czwartek 6 sierpnia na autostradzie A1 za węzłem ''Pyrzowice'' trwa remont nawierzchni. Drogowcy likwidują słynne ''fale Dunaju'', które przez lata mocno utrudniały podróż na tym odcinku.
Deformacje, jakie pojawiły się na jednym z odcinków autostrady A1 pomiędzy Pyrzowicami a Piekarami Śląskimi, szybko zyskały miano ''fal Dunaju''. Pofałdowana jezdnia znacznie ograniczała komfort podróży, a także bezpieczną jazdę na A1. Wybrzuszenia wymuszały wprowadzanie ograniczeń prędkości i miejscami można było jechać z prędkością 80 km na godz.
Drogowcy przez długi czas szukali rozwiązania problemu. W 2021 roku, czyli dziewięć lat po budowie tego odcinka autostrady, na uszkodzonym fragmencie wyznaczono 61 odwiertów, z czego 54 zlokalizowanych było na trasie głównej autostrady, a pozostałe na terenach Miejsc Obsługi Podróżnych i w nasypach dróg poprzecznych przechodzących nad autostradą. Badania geologiczne były konieczne, by zamówić projekt przebudowy odcinka A1.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY







