UEFA zadecydowała o zmianach, które będą obowiązywać od nowego sezonu we wszystkich europejskich rozgrywkach. Jak podaje brytyjski "Mirror", jedna z nich ucieszy piłkarzy i sprawi, że trenerzy będą mieli większe grono zawodników do dyspozycji. Druga natomiast skierowana jest do kibiców odwiedzających stadiony.
Foto IMAGO/PressFocus
Wojna UEFA z FIFA trwa. Wszystko zaczęło się od nowego projektu, który światowa federacja chciała wprowadzić w życie. "FIFA Forward Enterprise" miało na celu sprzedaż udziałów w międzynarodowych turniejach - między innymi w mistrzostwach świata. Zyski, według założeń centrali, trafiłyby do krajów najbardziej potrzebujących wsparcia w rozwoju piłki nożnej.
Zobacz wideo Argentyna: rozruchy po porażce w finale MŚ. Kibice żegnają Messiego
Dla organizacji prowadzonej przez Aleksandra Ceferina była to jednak sprzedaż ideałów w celu uzyskania większych zysków, a na to zgody być nie mogło - zwłaszcza w przypadku, gdy FIFA nie komunikowała swoich zamiarów członkom. UEFA jednak zdaje sobie doskonale sprawę z tego, że kto stoi w miejscu, ten się cofa. Podjęto więc decyzję o zmianie reguł.









