"Życie w Olsztynie to dzika przyjemność" - głosi slogan na jednym z banerów, który ma przekonać do zamieszkania w Olsztynie. Czy akcja pomoże powstrzymać negatywny trend demograficzny w mieście?
Prezydent Robert Szewczyk jako jeden z ważniejszych elementów swojej polityki wskazał na konieczność przyciągania do Olsztyna nowych mieszkańców, a więc podatników.
Na razie jest z tym problem, bo oficjalne dane oraz informacje meldunkowe pokazują, że w Olsztynie mieszka coraz mniej ludzi. W stolicy Warmii i Mazur:
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+






