Noworodek był zdolny do samodzielnego życia poza organizmem matki. Nie podjął jednak funkcji życiowych ze względu na toksyczne działanie amfetaminy, którą stwierdzono w jego ciele.

Przypomnijmy, 4 listopada 2025 roku do jednego z domów we wsi Borowa w powiecie kłobuckim wezwano pogotowie ratunkowe. Pomocy potrzebowała 23-letnia kobieta. Niestety, Karolina Ł. zmarła przed przyjazdem medyków. Sekcja zwłok wykazała, że bezpośrednią przyczyną zgonu był krwotok okołoporodowy.

Jeszcze tego samego dnia do domu przy ul. Dębowej weszli policjanci. Przeszukali posesję, na której z 23-letnią partnerką mieszkał 27-letni mężczyzna, jego dwaj bracia i ich matka. Karolina miała tam przebywać od sześciu lat. Mundurowi w domowej zamrażarce odkryli ciało noworodka. W pudełku ukrytym w szafie były kości. Okazało się, że to szczątki innego dziecka.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY