Policjanci pełniący służbę na zbiorniku w Poraju uratowali dwie osoby, które po wywróceniu kajaka znalazły się w sytuacji bezpośrednio zagrażającej ich życiu.

Od 29 maja przy porajskim zalewie działa jak co roku posterunek wodny policji. Funkcjonariusze z Myszkowa wspomagani przez kolegów z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji (SPPP) z Częstochowy przez cały sezon letni dbają o bezpieczeństwo wypoczywających nad wodą.

W niedzielę 26 lipca policjanci z SPPP w Częstochowie, pełniący służbę w patrolu wodnym, usłyszeli wołanie o pomoc. W asyście policjantów z myszkowskiej komendy od razu ruszyli, aby to sprawdzić. Około 150 metrów od brzegu zauważyli wywrócony kajak, przy którym w wodzie znajdowały się dwie osoby. Kobieta i mężczyzna byli w kamizelkach asekuracyjnych, ale założonych w niewłaściwy sposób. Nie potrafili samodzielnie wydostać się z wody, co stwarzało realne zagrożenie dla ich zdrowia, a nawet życia.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY