Tadeusz Wilczyński odchodzi ze stanowiska po ponad dwóch latach rządów. Formalnie dlatego, że osiągnął wiek emerytalny. Nasi rozmówcy z Lasów Państwowych są przekonani, że to nie była suwerenna decyzja dyrektora.
Informację o odejściu 68-letniego Wilczyńskiego ze stanowiska szefa RDLP w Białymstoku, "Wyborcza" zdobyła nieoficjalnie. Potwierdził to sam zainteresowany, który poprosił o odejście na emeryturę dyrektora generalnego LP.
- Przepracowałem 48 lat pracy i ponad dwa i pół roku orki na stanowisku szefa RDLP. Wystarczy, jest pewna ludzka wyporność. Odchodzę na emeryturę z własnej woli. Umówiłem się z dyrektorem generalnym, że tak będzie już pół roku temu. Nawet cienia sugestii nie było z jego strony, żebym odszedł - mówi Wilczyński.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY








