Posłuchaj 02:07 min
Niespodziewana dymisja w Agencji Rozwoju Przemysłu. Bartłomiej Babuśka złożył rezygnację ze stanowiska prezesa ARP, które piastował od lipca 2025 roku. Jak się okazuje, zaufany człowiek ministra Wojciecha Balczuna nie żegna się z wielką polityką gospodarczą.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Bartłomiej Babuśka prezesem ARP-u był niespełna dwa lata - powołano go na to stanowisko w lipcu 2025 roku. Pochodzi z Tarnowa, jest ekonomistą, związany był m.in. z przemysłem naftowym i górniczym. W polityce postrzegano go jako człowieka z kręgu zaufanych ministra aktywów państwowych Wojciecha Balczuna. W piątek 15 maja agencja poinformowała, że Babuśka zrezygnował z pełnionej funkcji. Tymczasem w portalach społecznościowych Rada do spraw Współpracy z Ukrainą zapowiedziała, że jest on szykowany do nowych zadań.
"Polska nominowała Bartłomieja Babuśkę na członka Rady Doradczej Biznesu, kluczowego organu doradczego Platformy Darczyńców Ukrainy, która zrzesza największych darczyńców Ukrainy" - czytamy na X.











