Posłanka Anna Paluch z PiS, mimo wysokich dochodów, nie chce się wyprowadzić z taniego mieszkania komunalnego w centrum Krościenka nad Dunajcem. Ministerstwo rozwoju pracuje nad nowymi przepisami, by nie dochodziło już do takich przypadków.

Z najnowszego oświadczenia majątkowego wynika, że w 2025 r. posłanka PiS Anna Paluch otrzymała 143,8 tys. zł uposażenia poselskiego oraz 42,3 tys. zł diety parlamentarnej. Równocześnie pobiera emeryturę, z której w ubiegłym roku uzyskała 87,4 tys. zł. Łącznie daje to niemal 274 tys. zł rocznych przychodów, czyli średnio blisko 23 tys. zł miesięcznie. Dodatkowo podała również, że koszty funkcjonowania jej biura poselskiego wyniosły w ubiegłym roku blisko 25 tys. zł.

Posłanka przedstawia się jako ofiara reprywatyzacji. Od ponad 30 lat zajmuje mieszkanie komunalne o powierzchni 38,3 m kw. w samym centrum turystycznej miejscowości Krościenko nad Dunajcem, za który miesięcznie płaci czynsz w wysokości nieco ponad 100 zł.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY