Nie było żadnych potajemnych ofert - mówi poseł Robert Telus z PiS zapytany o jedną ze swoich działek. Nieruchomości ma więcej. Podobnie jak wielu parlamentarzystów z Łódzkiego.

- To nie jest praca moich rąk, to dziedzictwo chłopskich przodków - tak mówiła nam rok temu sieradzka posłanka PiS Joanna Lichocka o majątku zgromadzonym w Warszawie i jej okolicach, w dużej mierze otrzymanym w spadku.

Parlamentarzystka, w odróżnieniu od wielu innych polityków, aktualizuje na bieżąco wycenę posiadanych nieruchomości. Jeszcze niedawno było to 11 mln zł, a ubiegłym roku - przeszło 14 mln zł. Zaś z najnowszego oświadczenia wynika, że łączna wartość jej majątku może wynosić już 16 640 000 zł. Przynajmniej szacunkowo.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny