Rifet Kapić przez niemal trzy lata był kapitanem Lechii Gdańsk. Jeszcze kilka miesięcy temu zapowiadał, że planuje zostać w Trójmieście. Spadek z Ekstraklasy zmienił jednak jego zdanie. Teraz Bośniak domaga się odejścia. Po porażce w lidze z Wartą kibice zażądali, by Kapić oddał kapitańską opaskę. Jak informuje "Przegląd Sportowy", piłkarz zrobił to i natychmiast uciekł do szatni.

Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl

Lechia Gdańsk nie może uznać początku sezonu 2026/27 za udany. Po dwóch domowych porażkach 0:3 - najpierw z Pogonią Grodzisk Mazowiecki, a następnie z Wartą Poznań - zajmują przedostatnie miejsce w tabeli I ligi. Chaos organizacyjny odbił się na postawie drużyny. Co prawda zniesiony już został zakaz transferowy, który obowiązywał od przeszło miesiąca, ale w pierwszych dwóch meczach sporą część składu stanowili juniorzy.

Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego

Wiązało się to też z nieobecnością kilku piłkarzy, którzy wciąż są związani z Lechią kontraktem, ale czuli się oszukani przez Paolo Urfera. Wśród nich znajduje się m.in. Rifet Kapić, który w zeszłym sezonie był kapitanem drużyny. Bośniak nie był w kadrze meczowej na mecz z Pogonią, a z Wartą wszedł dopiero w przerwie. Otrzymał też wtedy od Iwana Żelizki opaskę kapitańską.