Koszmar Rakowa Częstochowa we Wrocławiu! Jeszcze w 86. minucie zespół spod Jasnej Góry prowadził 1:0, ale popełnił niewybaczalny błąd. Błąd przesadnego oddania inicjatywy rywalom. Kara była okrutna. Śląsk Wrocław w cztery minuty kompletnie odwrócił losy meczu i wygrał 2:1, odnosząc pierwsze zwycięstwo po powrocie do Ekstraklasy!

fot. PAP/Maciej Kulczyński

Starcie Śląska z Rakowem było pojedynkiem dwóch drużyn, które nie zaczęły sezonu w sposób, jaki sobie wymarzyły. Różnica jest taka, że porażka Wrocławian w Zabrzu z Górnikiem (1:2) nikogo raczej nie zaskoczyła. Grał w końcu beniaminek na terenie wicemistrza Polski. Jednak przegrana Częstochowian u siebie z Wisłą Płock (1:2) to już było spore zaskoczenie. Raków w międzyczasie rozniósł na wyjeździe maltańską Valettę 4:0 w eliminacjach do Ligi Konferencji. Niemniej ich forma nadal nie była przesadnie godna zaufania, więc to spotkanie wcale nie miało faworyta.

Zobacz wideo Anastazja Kuś: Mam nadzieję, że nawiążę rywalizację z Amerykankami

Mogli strzelić trzy, powinni co najmniej dwa, a nie strzelili ani jednego