To była noc Roberta Lewandowskiego. Polak strzelił swoje dwa pierwsze gole dla Chicago Fire, a jego zespół pokonał Charlotte FC 2:1. Na platformie X część dziennikarzy oceniła występ doświadczonego napastnika. Widać było, że Lewandowski odżył.

Kamil Krzaczynski-Imagn Images

Debiut Roberta Lewandowskiego przed własną publicznością opóźnił się o dwa tygodnie - wszystko przez trujący dym, który nawiedził Chicago po kanadyjskich pożarach lasów. Z tego powodu nie mógł odbyć się mecz Chicago Fire - Vancouver Whitecaps.

Zobacz wideo Anastazja Kuś: Mam nadzieję, że nawiążę rywalizację z Amerykankami

Eksperci zabrali głos po dublecie Lewandowskiego