Donald Trump ogłosił w sobotę 2 sierpnia, że zgodził się wstrzymać uderzenia na Iran. Chce szybko zawrzeć porozumienie.

Prezydent USA napisał na platformie Truth Social, że Stany Zjednoczone są gotowe do przeprowadzenia potężnego uderzenia na Iran, ale na prośbę Iranu i innych państw Bliskiego Wschodu wstrzymały ataki, gdyż uzgodniono ogólne ramy potencjalnego porozumienia pokojowego.

"W związku z tą prośbą zgodziłem się, dla dobra świata, jak również mając na uwadze przetrwanie (…) prosperującego Iranu, na odwołanie ataku, pod warunkiem że będziemy w stanie szybko zawrzeć porozumienie" - oświadczył prezydent USA.

"Obejmowałoby ono natychmiastowe, całkowite i zupełne otwarcie cieśniny Ormuz oraz zakończenie irańskiego zagrożenia nuklearnego" - zaznaczył Trump. "Państwo Izrael przyłącza się do mnie w tym zobowiązaniu" - dodał.

Administracja USA wydała wcześniej ostrzeżenie dla Amerykanów przebywających na Bliskim Wschodzie, by przygotowali się na możliwą eskalację. Media spekulowały, że Izrael i USA mogą w ten weekend przeprowadzić jeden z najsilniejszych jak dotąd ataków na infrastrukturę energetyczną w Iranie.