Do trzęsienia ziemi o magnitudzie 4,7 doszło w piątek wieczorem w okolicy Neapolu. Rannych zostało ponad 20 osób, wstrząsy wyrządziły też wiele szkód. To najsilniejsze od dekad trzęsienie ziemi w tym regionie.

O godz. 19:46 sejsmografy zarejestrowały trzęsienie ziemi, którego epicentrum znajdowało się w rejonie Pól Flegrejskich (Campi Flegrei). Obejmują one Neapol i okolice. Znajduje się tam kaldera superwulkanu o średnicy 13 kilometrów, a w jej centrum położone jest miasto Pozzuolli, gdzie trzęsienie najmocniej dało o sobie znać.

Kolejne wstrząsy odnotowano o 22 i tuż przed północą. Jak podała włoska Obrona Cywilna, 21 osób zostało rannych, z czego dwie najmocniej poszkodowane są obecnie hospitalizowane. Doszło też do zawalenia się kilku niezamieszkałych budynków, a w innych do uszkodzenia ścian. Dla osób, które nie mogą wrócić do domów przygotowano w Pozzuoli prawie 200 miejsc noclegowych.

- Władze lokalne zobowiązują się do minimalizowania niedogodności dla dotkniętych rodzin. Rozmawiałem z prefektem Neapolu i utrzymuję stały kontakt z szefem Narodowego Departamentu Ochrony Obywatelskiej, który natychmiast zwołał Jednostkę Kryzysową. Śledzimy rozwój sytuacji z najwyższą uwagą i zapewniamy pełną koordynację wszystkich struktur operacyjnych, aby zapewnić pomoc ludności i monitorować terytorium - powiedział minister ochrony cywilnej i polityki morskiej, Nello Musumeci.