Jedna trzecia Słowaków ma prorosyjskie poglądy. A jednocześnie uważa, że integracja Ukrainy w UE przyczyni się do rozwoju Słowacji. To sprzeczność czy pragmatyka?

Rozdwojenie jaźni w słowackim podejściu do Ukrainy widać było w połowie lipca, gdy najpierw do publicznej wiadomości przedostała się informacja, że Słowacja dołączyła do koalicji chętnych, wspierającej Kijów, a następnie została pospiesznie wycofana „z powodu nieporozumienia".

Za „nieporozumienie" odpowiedzialna była francuska ambasada w Bratysławie, która tę informację potwierdziła dziennikowi SME. Gdy sprawa ujrzała światło dzienne, Robert Fico oświadczył, że jest nieprawdziwa i Słowacja nie „dołączy do klubu podżegaczy wojennych", jak nazywa koalicję chętnych.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium