Arabia Saudyjska tworzy koalicję, która ma chronić handel i żeglugę na Morzu Czerwonym przed atakami jemeńskich rebeliantów powiązanych z Iranem. Według źródeł "Guardiana", Saudowie nie wykluczają także operacji lądowej w Jemenie.
Arabia Saudyjska w ostatni czwartek (30.07) poinformowała, że tworzy międzynarodową koalicję, która będzie bronić statków pływających Morzem Czerwonym przed atakami sprzymierzonych z Iranem szyickich rebeliantów Huti. Rebelianci od lat walczą z rządem i armią, a dziś kontrolują stolicę Jemenu, Sanę, i dużą część wybrzeża – stąd łatwość strzelania do statków na Morzu Czerwonym.
„To otwarta międzynarodowa inicjatywa o charakterze obronnym, dla krajów, które dzielą z nami cele i zasady. Jej celem będzie poprawienie bezpieczeństwa, a także zapewnienie wolności żeglugi i globalnego handlu – wyjaśnia w oświadczeniu w sprawie utworzenia koalicji saudyjskie ministerstwo obrony. – Królestwo Arabii Saudyjskiej będzie krajem założycielskimi przewodzącym sojuszowi, będzie też gościć jego dowództwo" – dodaje resort.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium












