W lipcu 2026 r. odnotowano pogorszenie nastrojów konsumenckich dotyczących obecnej sytuacji – wynika z danych GUS. W porównaniu z czerwcem najbardziej pogorszyły się oceny obecnej sytuacji ekonomicznej kraju oraz przyszłej sytuacji finansowej gospodarstw domowych. Ten wynik nie jest zaskoczeniem. Zawirowania makroekonomiczne i drogie paliwa nie pozostają bez wpływu na sytuację Polaków. Czas pokaże, jak mocno odbije się to na branży HoReCa (hotele, restauracje i catering), dla której wakacje są z reguły okresem żniw.
Jaka jest sytuacja w branży HoReCa?
Na razie nastroje przedsiębiorców w tym sektorze nie są najlepsze. Subindeks barometru dla sektora HoReCa w trzecim kwartale 2026 r. obniżył się do 49,5 pkt z 50,7 pkt kwartał wcześniej. Oznacza to spadek poniżej symbolicznej granicy 50 pkt i zarazem jest to najniższy odczyt od IV kwartału 2024 r. – wynika z badania Europejskiego Funduszu Leasingowego.
Najmocniejsze pogorszenie nastrojów odnotowano w inwestycjach. Zwiększenie nakładów na środki trwałe w trzecim kwartale planuje tylko 14 proc. przedsiębiorców z sektora HoReCa, podczas gdy kwartał wcześniej deklarowało tak 29 proc. badanych (spadek o 15 pkt proc.). Taka skala wyhamowania inwestycji niepokoi i pokazuje, że nawet jeśli firmy liczą na wyższe przychody z trwającego sezonu, to nie przekłada się to na większą gotowość do inwestycji i rozwoju. Tylko 1 proc. przedsiębiorstw z branży HoReCa przewiduje wzrost zapotrzebowania na finansowanie zewnętrzne, co może oznaczać, że nie planują obecnie większych projektów i wolą ograniczać ryzyko.









