Prokuratura uznała, że trzeba sprawdzić, czy ktoś próbował otruć Karola Nawrockiego, ówczesnego kandydata na prezydenta, podczas spotkania w Ząbkowicach Śląskich w kampanii wyborczej. - Będziemy chcieli przesłuchać wszystkich bezpośrednich świadków zdarzenia - mówi "Wyborczej" prokurator.

Artykuł aktualizowany

Do rzekomego zamachu miało dojść 15 maja 2025 roku w Ząbkowicach Śląskich, po kampanijnym spotkaniu Karola Nawrockiego. Trzy dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich miał nagle zasłabnąć, a następnie ledwo dojść do kampanijnego busa, na kilka minut stracić przytomność i gwałtownie wymiotować. Tak relacjonował to prof. Andrzejowi Nowakowi w wydanej właśnie książce "Skąd się wziął Karol Nawrocki?".

Według polityków z PiS była to próba zamachu na życie ich kandydata.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.