Kamil Majchrzak nie sprawił kolejnej dużej niespodzianki w turnieju w Waszyngtonie. Polak nie miał szans w gemach serwisowych Taylora Fritza, a sam został dwa razy przełamany i przegrał 3:6, 4:6.

Nick Piacente/SIPA USA/PressFocus

Kamil Majchrzak (72. ATP) kapitalnie spisał się na rozpoczęcie turnieju ATP 1000 na kortach w Waszyngtonie i niespodziewanie pokonał 7:5, 7:6 (7:4) w I rundzie Amerykanina Tommy'ego Paula (21. ATP). W 1/8 finału rywalem Polaka był kolejny Amerykanin, rozstawiony w imprezie z "3" - Taylor Fritz (10. ATP).

Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros

Taylor Fritz serwował jak maszyna