PiS zachwala "merytoryczny konserwatyzm" Marcina Ociepy. Za opolskim posłem ciągnie się jednak cień wielomilionowych dotacji od rządu PiS, upadłych biznesów i sromotnej porażki w wyborach.
Partia Jarosława Kaczyńskiego proponuje kandydaturę Marcina Ociepy na fotel wicemarszałka Sejmu. Wiadomość przekazał Mariusz Błaszczak, nie szczędząc posłowi z Opola komplementów. Lider parlamentarnego klubu PiS nazwał Ociepę "twarzą umiarkowanego, prorozwojowego konserwatyzmu". Z kolei europosłanka Anna Zalewska zachwalała go w sieci jako polityka "doświadczonego, odpowiedzialnego i merytorycznego".
"Mnie się wydaje, że z tym Ociepą, to dobry ruch prezesa. Przyciągnie dużo wyborców. Jest ciekawą i dotychczas nieodkrytą kartą PiS. Takim asem w rękawie prezesa. Mieli Ociepę to i nie zawahali się go użyć. To znaczy, że prezes wytacza najcięższe działa" - ironizuje europoseł Bartosz Arłukowicz.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY













