27 lipca 2026, 10:40

- Mam swoje typy, kto stoi za intrygami. Te nazwiska były już wymieniane: Jacek Sasin, Tobiasz Bocheński, Patryk Jaki - powiedział poseł Krzysztof Szczucki ze stowarzyszenia Rozwój Plus. Jego zdaniem "na jesieni Przemysław Czarnek nie będzie już kandydatem PiS na premiera".

Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

W piątek (24 lipca) Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów PiS "zrezygnowało z członkostwa" w partii. Chodzi o osoby, które nie zgodziły się opuścić stowarzyszenia Rozwój Plus powołanego przez Mateusza Morawieckiego i nie podpisały stosownego oświadczenia. We wtorek (28 lipca) ich odejście ma potwierdzić komitet polityczny PiS. Morawiecki sprecyzował, że do jego stowarzyszenia należy 40 posłów, senator oraz trzech europarlamentarzystów.

- PiS forsuje narrację, że z mocy statutu przestaliśmy być członkami ugrupowania. My się z tym nie zgadzamy. Nikt nie podpisze tych lojalek, bo jesteśmy konsekwentni. To są oświadczenia poniżej godności - podkreślił Krzysztof Szczucki w programie "Onet Rano".