We wtorek turysta zmarł pod Rysami, po zasłabnięciu. W sobotę podczas zejścia z Wysokiej zginął 21-letni polski taternik. Ratownicy przypominają, że w górach najtrudniej jest podjąć decyzję o odwrocie.
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło we wtorek 28 lipca. Jak informuje Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, zagraniczny turysta doznał nagłego zatrzymania krążenia pod Rysami (2499 m n.p.m.). Jeszcze przed przybyciem na miejsce ratowników, reanimację rozpoczęli obecni na miejscu inni turyści. Następnie przejęli ją ratownicy TOPR.
- Mimo zaawansowanych zabiegów medycznych prowadzonych przez ratowników, turysty nie udało się uratować - informuje Kamil Suder, ratownik dyżurny TOPR.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY







