- Jeżeli Pogoń nie ureguluje płatności przed terminem ogłoszenia konkursu, to komisja nie przydzieli jej środków - ostrzegał Karol Lipiński, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu, Rekreacji i Rehabilitacji - spółki, która zarządza stadionem w Szczecinie. Działacz odpowiedział na oświadczenie Alexa Haditaghiego i wskazał, jak konkretnie skonstruowana jest umowa między klubem a miastem w sprawie użytkowania stadionu.

Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

- Pragnę przypomnieć, że do tej pory spłaciliśmy ponad 90 milionów złotych różnego rodzaju zobowiązań, które ciążyły na klubie - mówił nie tak dawno Tan Kessler w rozmowie z tygodnikiem "Piłka Nożna", zaznaczając, że to głównie zasługa działań Alexa Haditaghiego. Jednak w ostatnich dniach temat finansów Pogoni Szczecin powrócił. Rzekomo klub może mieć poważne kłopoty.

Zobacz wideo KIEDYŚ RZĄDZIŁY TU GANGI, TERAZ FIFA ROBI MUNDIAL. MIESZKAŃCY MAJĄ DOŚĆ

Działacz odpowiada właścicielowi Pogoni ws. zaległości za stadion. "Z umowy jasno wynika"