27 lipca 2026, 12:33

- W ostatnich kilkunastu godzinach dowiedziałem się od niektórych polityków PiS-u, że pan Morawiecki jest moim agentem i agentem niemieckim - powiedział premier. Następnie ocenił, że "ludzie, którzy doprowadzają do nieustannych konfliktów i szamotaniny są po prostu niebezpieczni".

Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl

Donald Tusk podczas poniedziałkowej konferencji prasowej został zapytany o rozłam w PiS. - Ja nie będę płakał po PiS-ie, jak się państwo domyślacie, ale z całą pewnością nie ma się z czego cieszyć, jak widzimy, co się dzieje z najważniejszą, największą partią opozycyjną, bo wszyscy wolelibyśmy, żeby polityka wyglądała trochę inaczej - powiedział premier.

Zobacz wideo W kampanii szykuje się nawalanka